Co daje założenie filtra powietrza K&N i końcówki akcesoryjnego wydechu Yoshimura?

Spodziewamy się dużego przyrostu mocy. Co jednak dzieje się w rzeczywistości w silniku naszego motocykla? Czy odczuwamy przynajmniej jakiś przyrost mocy?

Naszym zdaniem bardzo często wynika z takich decyzji więcej złego niż dobrego, o ile poprzestajemy na samym montażu wyżej wymienionych elementów. W takich wypadkach minimum naszym zdaniem to kontrolny pomiar mocy, który pokaże nam jakie są skutki zmian a maksimum to konieczność strojenia silnika.

Poniżej opisujemy typowy przypadek: Suzuki GSX-R 1000 k4 z filtrem K&N oraz końcówką wydechową firmy Yoshimura . 

Motocykl ten przyjechał do nas na pomiar mocy. Przy standardowym przeglądzie okazuje się, że filtr jest suchy jak pieprz. Użytkownicy tych filtrów - co stwierdzamy niestety jako regułę - nie nasączają go cyklicznie specjalnym olejkiem. Już w czasie pomiarów czuć było, że silnik motocykl nie pracuje normalnie powyżej 9 tysięcy obrotów. Właściciel również oczywiście potwierdził te odczucie. Dlaczego się tak działo? Za dużo powietrza w mieszance. Patrząc na dolną część wykresu - z AFR - widać jak za dużo powietrza (filtr K&N) powoduje drastyczny spadek mocy w całym zakresie obrotów pracy silnika. Przy tak ubogiej mieszance trzeba również pamiętać o wyższej temperaturze spalania. Negatywnym efektem ubocznym może tu być np. wypalanie gniazd zaworowych czy samych zaworów. 

Recepta na taką sytuację mogła być tylko jedna: zamontowaliśmy moduł tuningowy Rapid Bike EVO i zbudowaliśmy nową mapę paliwową dostosowaną do parametrów motocykla. Wynik jak widać poniżej całkiem zadowalający: mocy maksymalnej przybyło 23 bhp i 11 Nm. W niektórych zakresach pracy silnika przyrost mocy jest wręcz szokujący - ponad 90 bhp! Mamy nadzieję, że właściciel szybko przyzwyczai się do nowej charakterystyki mocy :) Proszę zerknąć poniżej:

 

kliknij aby powiększyć

 

 

Dodaj komentarz

Twój email * (nie będzie publikowany)
Twój podpis *
adres strony WWW
Treść komentarza *
Kod zabezpieczający *